
Jak zapewne zauważyliście, uwielbiamy kawy z Peru i sądzimy, że kawy z tego kraju zasługują na szczególną uwagę.
W tym sezonie dużo u nas kaw przelewowych o brzoskwiniowo-morelowym posmaku. Ta jest jednak szczególna. Towarzyszy jej silny kwiatowy aromat charakterystyczny dla Geishy. Zmieszana z Caturrą z podobnej obróbki naturalnej ma kremowe body oraz wyraźnie słodki, karmelowy, brzoskwiniowo-morelowy posmak przełamywany lekkimi nutami cynamonu.
Kawa została zebrana w okolicach wioski El Paraiso malowniczo położonej na wysokości 2000 m.n.p.m. w regionie Huabal. Nasz dostawca tego ziarna dba o dobranie uprawianych kawowców do mikroklimatu charakterystycznego dla tutejszych farm oraz o staranność procesu obróbki tak, aby móc wydobyć to, co najlepsze z owoców kawowca.
My z kolei wypaliliśmy to cudo dla Was w piecu Loring jak najlepiej potrafimy by je podkreślić.
Kawa została ocenona na 87 punktów w skali Specialty Coffee Association